List do Pani

Miesięcznik Polskiego Związku Kobiet Katolickich

Top menu

  • O nas
  • Prenumerata
  • Archiwum
  • Kontakt

 

 

 

  • Początek
  • Informacje
  • Wydawca
  • Piszą o nas
  • Nagroda
  • Polityka cookies

6 (345) 2026

Czytaj więcej: 6 (345) 2026Czytaj więcej: 6 (345) 2026

 

Z numeru czerwcowego 

„Listu do Pani” 

 

Czerwiec, pełen słonecznego blasku i bujnej wegetacji przeczuwającej już pełnię lata, to miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Ważne to dla nas wskazanie, by w natłoku spraw wypełniających naszą codzienność nie gubić drogi ku Niemu. Zawsze jednak będzie się rodzić pytanie o autentyczność naszej miłości do Boga i ludzi – o nasze serce. Może właśnie w czerwcu zasadne byłoby znalezienie czasu na refleksję: Jak miłuję? Jak przejawia się miłość w mojej postawie, w czynach, w inicjatywach? Czy nad nią pracuję, by mogła rozwijać się i obfitować ofiarowywanym dobrem? Czy proces utwardzania serca i zmiękczania woli nie zaczął we mnie postępować? 

1 czerwca obchodzimy - jakże oczekiwany przez młodsze i starsze dzieci – Dzień Dziecka. Otrzymają wówczas przeróżne prezenty przygotowane przez rodziców, dziadków i inne zaprzyjaźnione osoby. A potem znów zacznie toczyć się codzienność, podczas której mamy wypracowywać dla nich prezent najważniejszy: mądre przygotowanie do samodzielnego, twórczego życia, otwartego na Boga i ludzi, uzbrojenie ich w kapitał, który będzie procentował przez kolejne lata. Czeka więc rodziców uważne czuwanie nad rozwojem dziecka – ale i nad własnym rozwojem. A jak widzi rodzicielskie zadania podejmowane w swej rodzinie, opowiada nam w artykule Dziecko jako dar i zobowiązanie Tomasz Korpysz (s. 10). Cenne sugestie dla ojców znajdziemy w artykule eksperta z Tato.Net Pawła Wolińskiego Ojcostwa można się uczyć (s. 38). Nasi wspaniali ojcowie doczekają się też w czerwcu swojego święta – Dnia Ojca, z pewnością szumnie obchodzonego, może z „przemówieniem” najmłodszych domowników? 

Nasze starania o dobro dziecka powinny przekroczyć przestrzeń rodzinnego domu. W czasie tak licznych zagrożeń, uderzających w życie dzieci poczętych, objąć nimi winno się także ich losy. Trzeba odważnie opowiadać się za prawem do życia od poczęcia, wspierać matki, które nie uległy namowom zgubnym dla życia swoich dzieci. Ważna jest wierność chrześcijańskim zasadom, ale i odwaga. Tu przykładem kobiety mężnej może być Helena Pyz – lekarka i misjonarka, uhonorowana przez prezydenta Karola Nawrockiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, która setki dzieci uratowała od głodu i śmierci, wykonując swoją misję w Indiach (s. 28), Weronika Krawczyk, laureatka tegorocznej nagrody Opoki (s. 37), a przede wszystkim Stanisława Leszczyńska, położna z Auschwitz, o której pisze Maria Ryś (s. 18). I jeszcze z inną wspaniałą, mężną, oddaną Bogu i utalentowaną literacko postacią spotkamy się na łamach Listu do Pani – to Zofia Kossak, do której znakomitych książek, przybliżających ważne wątki z polskich losów, trzeba koniecznie, również razem z dziećmi, powracać. 

Nasza odwaga powinna wyrażać się też w odpieraniu tak wielu nieuzasadnionych ataków na kapłanów, o czym wspomina w swoim artykule Alina Petrowa-Wasilewicz (s. 8). Potrzebna jest nasza modlitwa w ich intencji, a także o nowe powołania kapłańskie. Pomyślmy, jak wiele w swoim życiu zawdzięczamy kapłanom, ich posłudze i życzliwości. 

W czerwcu wspominamy wyjątkowe dla Polski wydarzenie: pierwszą pielgrzymkę do Ojczyzny św. Jana Pawła II. Pod tym krzyżem zaczął się zmieniać bieg dziejów - to tytuł artykułu Lidii Dudkiewicz (s. 14) poświęconego błogosławionej przemianie polskich losów, pod wpływem papieża Polaka. Tego roku w Wielki Piątek krzyż będący świadkiem pamiętnej Mszy św. papieskiej na Placu Zwycięstwa w Warszawie w 1979 roku stanął w płomieniach. 

Także w tamtym czasie znaczącym wydarzeniem stało się wręczenie podczas Kongresu Eucharystycznego przez polskie kobiety Janowi Pawłowi II szczególnego daru – monstrancji życia. Był to wyrazisty dar woli kobiet „uczynienia Chrystusowi miejsca: w sobie, w swoich rodzinach i w swoim narodzie”. Monstrancja stanęła później obok kielicha życia na Jasnej Górze i – jak podkreślił wręczający ją paulinom ówczesny prymas Polski kard. Józef Glemp – „symbolizuje płomienną miłość, jaką kobiety otaczają życie”. Ten dar został złożony przez nasze poprzedniczki również w naszym imieniu. 

Pod koniec czerwca mamy jeszcze święto Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Zawierzmy po raz kolejny Jej i Jej miłosiernemu Synowi świat, Polskę, swoją rodzinę – i ruszajmy w drogę przez Boga nam wyznaczoną.

MARIA WILCZEK     

  • start
  • poprz.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • nast.
  • koniec

Czy współczesna kobieta, czy Polka współczesna (...) jest jeszcze sercem rodziny? (...) To jest kwalifikacja największa: być sercem! Być sercem rodziny! (...) sercem rodziny rodzin: parafii, narodu, Kościoła – żebyście były sercem. O to pragnę się modlić razem z wami.

ks. kard. Karol Wojtyła

Słowa wypowiedziane podczas kazania wygłoszonego 12 IX 1976 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej

Czytaj więcej: 6 (345) 2026

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...